Las zamiast dzwonka – jak szkoła pomogła przebodźcowanym dzieciom odzyskać spokój.

Statystyczne dziecko otrzymuje dziś pięć razy więcej bodźców niż jego rodzice w ich wieku i aż dwadzieścia pięć razy więcej niż dziadkowie. Hałas, światło ekranów, ciągłe powiadomienia, pośpiech. Trudności z koncentracją, nadpobudliwość, a nawet stany lękowe czy depresyjne – to nie przypadek, ale znak czasów. W Poznaniu znaleziono na to prostą, ale niezwykle skuteczną odpowiedź: stworzono Leśne LabOOOratorium – zieloną przestrzeń do edukacji, oddechu i bycia „tu i teraz”.

Las zamiast dzwonka - jak szkoła pomogła przebodźcowanym dzieciom odzyskać spokój.

Przebodźcowane dzieci, przemęczone zmysły

Współczesna szkoła bywa głośna, dynamiczna, przeładowana bodźcami – również cyfrowymi. Dyrektorka poznańskiej szkoły podstawowej SPECTO, Dorota Kiersk-Królikowska, zauważa:

Oczy dzieci nie odpoczywają od ekranów, uszy są zalewane hałasem. Są jak komputery zbyt długo w trybie czuwania.

Zmęczenie informacyjne przekłada się na zachowanie – od problemów z koncentracją po emocjonalne wybuchy. Dlatego szkoła, we współpracy z Forest Maker i firmą InPost w ramach programu Green City, stworzyła unikalny projekt: Leśne LabOOOratorium – szkolny las w sercu miasta.

Od betonu do zielonego azylu

Pomysł zrodził się zimą, gdy dzieci zostały zapytane o swoją wymarzoną przestrzeń wolną od stresu. Odpowiedź? Las. Cichy, spokojny, z ławeczkami. Wspólnie z architektem krajobrazu dr. Kasperem Jakubowskim uczniowie zaplanowali i posadzili ponad 44 gatunki roślin – drzewa, krzewy, runo leśne. Powstał także habitat dla owadów i polana edukacyjna, na której – jak mówią uczennice klasy 4A –

Nie musimy wyobrażać sobie rzeczy z podręczników. Możemy wyjść na dwór i zobaczyć je na własne oczy.

To przestrzeń, która nie tylko wycisza, ale też uczy: poprzez doświadczenie, ruch, kontakt z przyrodą.

Las jako terapia i laboratorium

Badania pokazują, że zaledwie 20 minut spędzonych w lesie znacząco obniża poziom kortyzolu – hormonu stresu. Przebywanie wśród zieleni poprawia koncentrację i kreatywność nawet o 50%. Projekt zrealizowany przy poznańskiej szkole powstał metodą Miyawaki – dzięki czemu:

  • redukuje hałas o min. 10 dB,
  • zatrzymuje wodę i poprawia mikroklimat,
  • daje przestrzeń do życia dla ponad 500 gatunków.

Jak mówi dyrektorka szkoły:

W Leśnym LabOOOratorium natura resetuje zmysły, wycisza głowę, spowalnia ciało, uczy bycia „tu i teraz”.

Przestrzeń zmieniająca edukację

Dla wielu uczniów była to pierwsza okazja, by posadzić własne drzewo – zdecydować, gdzie postawić wierzby, jak rozplanować klony czy ile niezapominajek zmieści się wokół ławki. Projekt uczy odpowiedzialności, planowania i działania wspólnotowego. Jednocześnie wpisuje się w nowoczesną koncepcję edukacji: poza murami szkoły, w ruchu, zmysłowo i empatycznie.

Edukacja może być przygodą. Nie musi być szara jak kiedyś szkolna tablica – może być kolorowa, żywa i pełna ruchu – mówi Dorota Kiersk-Królikowska.

Gdy dzieci sadzą przyszłość

Inicjatywę sfinansował InPost w ramach programu Green City. To nie pierwszy raz, gdy biznes wspiera edukację. Ale ten projekt to coś więcej niż CSR – to realna zmiana społeczna i środowiskowa.

Inwestycje w edukację to zyski dla wszystkich. Cieszę się, że biznes dostrzega wartość wspierania rozwoju dzieci, ich potrzeby i pasje – komentuje Mateusz Krajewski, prezes fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty.

Szkoła Specto – prowadzona przez fundację – przeszła od ryzyka likwidacji do roli edukacyjnego lidera. Dziś, dzięki takim inicjatywom jak Leśne LabOOOratorium, staje się inspiracją dla innych placówek w całej Polsce.

📽️ Zobacz film z realizacji projektu: YouTube

 

Więcej informacji >>> TUTAJ <<<

Artykuł opracowany na podstawie materiału prasowego Fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty


Udostępnij