Funkcja i harmonia. Jak dobrze zaprojektowane wnętrze wspiera naszą efektywność – rozmowa z Karoliną Potębską
Czy przestrzeń, w której pracujemy, może realnie wpływać na naszą produktywność, kreatywność i samopoczucie? Karolina Potębska, projektantka wnętrz z wieloletnim doświadczeniem, nie ma co do tego wątpliwości. W rozmowie z redakcją LadyBusiness.pl opowiada, jak tworzyć wnętrza, które nie tylko cieszą oko, ale przede wszystkim wspierają nas w codziennej pracy i życiu. Zdradza, dlaczego światło to nie tylko estetyka, ale również zdrowie, jaką rolę odgrywa ergonomia i jak uniknąć typowych błędów przy urządzaniu biura – także tego domowego.
Emilia Bartosiewicz Brożyna: Jakie są najczęstsze potrzeby Twoich klientów biznesowych, którzy zgłaszają się do Ciebie z prośbą o zaprojektowanie komfortowego i funkcjonalnego domu czy mieszkania?
Karolina Potębska: Najczęściej klienci główną uwagę zwracają na funkcjonalność przestrzeni. Zdarza się, że niektórzy przychodzą z folderem różnych zdjęć i mówią, że chcą mieszkać „jak na tych obrazkach”, inni mówią, że chcą mieszkanie w obecnie modnym stylu. Moim pierwszym zadaniem jest wsłuchanie się w ich potrzeby oraz analiza przestrzeni. W trakcie pracy z inwestorami staram się ich poprowadzić tak aby każde pomieszczenie miało jasno określoną rolę, gdzie codzienne czynności będą przebiegały sprawnie — wszystko powinno mieć swoje miejsce, tak aby życie w domu było wygodne i płynne. Równocześnie ogromne znaczenie ma komfort i estetyka. Otaczanie się pięknymi przedmiotami, dopracowanymi detalami i materiałami wysokiej jakości wpływa na nasze samopoczucie i tworzy poczucie harmonii, autentyczności oraz „szczerości” miejsca. Projektowanie mieszkania czy domu to synergia funkcji i estetyki — tak, by przestrzeń wspierała codzienne życie, a jednocześnie inspirowała i cieszyła oko.
EBB: Jakie znaczenie ma dobrze zaprojektowane wnętrze dla efektywności i komfortu pracy?
KP: Ogromne, wyraźnie wpływa na naszą efektywność i samopoczucie, wie o tym każdy, kto choć raz pracował w różnych miejscach i doświadczył, jak przestrzeń potrafi wspierać skupienie lub skutecznie je utrudniać.
Wnętrze oddziałuje na wszystkie nasze zmysły. Materiały nie tylko widzimy — odczuwamy je także np. dotykiem: chłód kamienia, ciepło drewna, miękkość tkanin… Wpływa na nas zapach — wyobraźmy sobie uchylone okno, przez które wpada delikatny wiatr niosący aromat świeżo skoszonej trawy, do tego promienie zachodzącego słońca malujące miękkie refleksy na ścianach… Takie detale budują więź emocjonalną z miejscem, nawet jeśli spędzamy w nim tylko chwilę.
Kluczem jest zrozumienie istniejącej przestrzeni, własnych potrzeb i wypracowanie na tej podstawie przemyślanej funkcjonalności. To ustawienie mebli względem światła słonecznego, wentylacji, klimatyzacji czy ogrzewania. To materiały, których będziemy dotykać i oglądać codziennie. To również widok na ścianę naprzeciwko lub za oknem — coś, na czym możemy „zawiesić wzrok” w chwili zamyślenia. Często tę rolę świetnie spełnia sztuka, która potrafi przywoływać wspomnienia lub inspirować do działania.
W przypadku miejsca pracy szczególne znaczenie ma światło — jego jakość, barwa, intensywność i możliwość regulacji. Odpowiednio zaprojektowane oświetlenie wpływa nie tylko na wydajność, ale także na nastrój i zdrowie. Zdrowie to także ergonomia mebli: odpowiednio wyprofilowany fotel, regulowane biurko czy wygodne ustawienie monitora potrafią diametralnie zmienić komfort codziennej pracy.
Warto pamiętać, że każdy z nas ma inne potrzeby — wynikające z charakteru pracy, stylu życia i indywidualnych przyzwyczajeń. Dla jednych najlepszym miejscem do skupienia będzie biurko przy oknie, dla innych… krótki spacer po pokoju, czasem właśnie w ruchu pojawiają się najlepsze pomysły.
Nawet drobiazgi, takie jak ciągłe przekładanie dokumentów i książek z powodu braku miejsca czy bałagan z okablowaniem, potrafią zabierać energię i rozpraszać. Wszystko to razem decyduje o tym, czy dana przestrzeń będzie nas wspierać… czy ograniczać.
EBB: Jakie są kluczowe różnice w projektowaniu przestrzeni do pracy w biurze a w domu?
KP: W domu zazwyczaj projektujemy przestrzenie dostosowane do indywidualnych potrzeb, tak aby domowe biuro było wygodne, funkcjonalne i sprzyjało koncentracji. Możemy tu pozwolić sobie na osobisty charakter miejsca, sztukę, ulubione materiały czy widok z okna. W gabinetach dedykowanych konkretnej osobie funkcjonalność i ergonomia są kluczowe, ale przestrzeń może też odzwierciedlać jej osobowość i styl pracy. Szerzej dostępne przestrzenie biurowe z kolei wymagają większej elastyczności — projektujemy je tak, aby różni użytkownicy mogli wygodnie korzystać z przestrzeni, a strefy wspólne, chillroomy czy miejsca spotkań były naturalnym uzupełnieniem pracy. To z kolei zależy od wielu czynników: od potrzeb firmy, długości najmu, branży, liczby osób i charakteru pracy itd.
EBB: Czy zauważyłaś, że ludzie biznesu coraz częściej inwestują w jakość przestrzeni, w której pracują?
KP: Zdecydowanie! To widać zarówno u indywidualnych klientów, którzy inwestują w prywatne gabinety czy domowe biura jak i w firmach, które chcą przyciągać talenty. Ergonomia, światło, wygodne fotele, inspirujące detale – to wszystko przekłada się na nasze funkcjonowanie, niezależnie od skali projektu. Miałam przyjemność współpracować przy projektach jednej z największych firm, która odgrywa kluczową rolę w zmianie podejścia do przestrzeni pracy, prowadząc wiele badań na ten temat. Wnioski są jednoznaczne- przestrzenie pracy to też przestrzenie życia – przemyślane funkcje i komfort realnie wpływają na efektywność i samopoczucie, co przekłada się na zyski w wielu sferach.
EBB: Czy przestrzeń, w której pracujemy, może wpływać na naszą kreatywność i podejmowanie decyzji biznesowych?
KP: Oczywiście! Dobrze zaprojektowana przestrzeń wspiera koncentrację, ale też pozwala umysłowi skupić się na zadaniu, ale także odpocząć i … łączyć bodźce w nowe pomysły. Widok, światło, możliwość zmiany pozycji — wszystko to wpływa na kreatywność i jakość decyzji.
EBB: Na co zwrócić uwagę, aranżując domowe biuro, by wspierało produktywność i komfort?
KP: Zaczynam zawsze od analizy rytmu dnia inwestora i domowników, niezbędnych narzędzi pracy – laptop, monitor, drukarka, a może książki i dokumenty do przeglądania – to bardzo indywidualna kwestia. Kolejny krok: przestrzeń i światło. Słońce jest cudowne, dopóki nie razi w oczy lub nie odbija się w monitorze. Wentylacja, świeże powietrze, ergonomiczne biurko i fotel – tutaj wszystko ma znaczenie. Oświetlenie – różnorodne, funkcjonalne, nastrojowe, praktyczne. I oczywiście detale, które sprawiają, że czujesz się „u siebie”: ulubiona sztuka, rośliny, zdjęcia, przyjemne materiały.
EBB: Czy istnieją uniwersalne zasady ergonomii, które warto stosować bez względu na to, gdzie pracujemy? Czy istnieją proste sposoby na poprawę jakości przestrzeni pracy bez dużych nakładów finansowych?
KP: Jest jedna zasada z lekkim przymrużeniem oka, która ma w sobie sporo prawdy: każda pozycja do pracy jest zła, jeśli trwa dłużej niż 30 minut. Kluczem jest ruch i zmiana pozycji. Biurka z regulowaną wysokością, ergonomiczne fotele, krótki spacer po pokoju – to już diametralnie zmienia komfort. Proste zmiany w oświetleniu, porządek i organizacja przestrzeni – każda rzecz ma swoje miejsce ( uwaga, czasem nawet miejsce na bałagan…) – znacząco poprawiają funkcjonowanie. Niekiedy wystarczy przestawić biurko tak, aby widok za oknem sprzyjał koncentracji lub relaksowi.
EBB: Jakie zmiany w podejściu do przestrzeni pracy przyniosła praca hybrydowa?
KP: Dla klienta indywidualnego praca hybrydowa oznacza elastyczność i dostosowanie przestrzeni do własnych potrzeb. W domu strefa pracy musi być wygodna, ergonomiczna, dobrze oświetlona i odseparowana od życia prywatnego. Ten rodzaj pracy pozwala efektywniej zarządzać czasem, ale wymaga większej koncentracji i nakładów energii. Możliwość zmiany pozycji podczas pracy jest kluczowa, ale także krótki spacer, ćwiczenia rozciągające. Hybrydowość uświadomiła nam, że komfort pracy nie zależy tak naprawdę od miejsca samego w sobie, a od jego cech – funkcjonalności, jakości, równie ważna jest świadomość własnych potrzeb i samodyscyplina.
EBB: Jakie błędy najczęściej popełniają osoby urządzające biura lub domowe miejsca pracy?
KP: Najczęstszym błędem jest brak wyraźnego rozgraniczenia funkcji i dedykowanego miejsca do pracy. Praca na stole kuchennym czy kanapie może być wygodna chwilowo, ale nie sprzyja dłuższej koncentracji ani efektywności. Swoboda pracy jest wspaniała, ale wymaga jasno określonych granic, aby przestrzeń nas wspierała, a nie rozpraszała. Aranżacja miejsca pracy hybrydowej, to nie tylko „ogarnięcie” biurka, ale również przemyślenie miejsca wokół, tak żeby otoczenie nie utrudniało pracy. Niektórzy przy aranżacji przestrzeni pracy inspirują się podpatrzonymi rozwiązaniami obecnymi w popkulturze, które niekoniecznie działają tak samo w każdym miejscu.
EBB: Jakie trendy w projektowaniu biur i przestrzeni do pracy są obecnie najbardziej widoczne?
KP: Ogólne trendy obejmują elastyczność i zmienność przestrzeni — stanowiska pracy mają być łatwe do przestawienia, z możliwością pracy w różnych pozycjach. Ważna jest ergonomia, estetyka, przyjazne materiały i komfortowe oświetlenie. Oczywiście, szczegóły różnią się w zależności od rodzaju przestrzeni — biura korporacyjne wymagają innych rozwiązań niż domowe stanowiska pracy, choć cel pozostaje ten sam: funkcjonalność, wygoda i inspirująca atmosfera. Na szczęście coraz częściej zwraca się też uwagę na ekologię, jakość i trwałość materiałów — zarówno w dużych firmach, jak i w prywatnych wnętrzach. Po raz kolejny na największych targach wnętrzarskich zarówno w Mediolanie jak i w Kopenhadze pojawiły sie nowe rozwiązania dotyczące materiałów, chociażby takich jak tkaniny czy aluminium z recyklingu. Inna coraz częstsza praktyka to ponowne wykorzystywanie mebli (korporacje często zmieniają lokalizacje i wyposażanie) np. przez instytucje publiczne czy sektor prywatny. Jakościowe, kultowe meble vintage to także obiekty które cieszą się coraz większym zainteresowaniem.
Rozmowa z Karoliną Potębską to przypomnienie, że przestrzeń, w której funkcjonujemy każdego dnia, nie jest tłem, lecz aktywnym uczestnikiem naszego życia i pracy. Dobrze zaprojektowane wnętrze może wspierać koncentrację, budować dobre nawyki, dodawać energii lub – przeciwnie – ją odbierać. W czasach, gdy coraz więcej z nas pracuje zdalnie lub w modelu hybrydowym, znaczenie świadomego urządzania przestrzeni nabiera nowego wymiaru. Warto wsłuchać się w swoje potrzeby i pozwolić sobie na taką aranżację, która będzie nie tylko estetyczna, ale przede wszystkim funkcjonalna – dla ciała i dla głowy.
Jeśli chcesz poznać Katarzynę bliżej, zajrzyj na karolinapotebska.com
Więcej o Karolina Potębska znajdziesz na jej profilu.

