Sukcesja to świadomość tego co mamy i dla kogo budujemy nasz biznes

Nigdy nie jest za wcześnie na planowanie, czy to podatkowe, czy zabezpieczające. Osoba posiadająca jakikolwiek majątek powinna wykonać analizę skutków, wynikających z przepisów polskiego prawa, w momencie przekazania lub dziedziczenia majątku - mówi Aldona Talaga Działocha - właścicielka Biura Doradztwa Biznesowego Consallex w Ostrowie Wielkopolskim w rozmowie z Emilią Bartosiewicz - redaktor naczelną portalu ladybusiness.pl

Emilia Bartosiewicz: Co to jest sukcesja?

Aldona Talaga Działocha: Wg definicji wikipedii sukcesja (następstwo prawne) to wstąpienie w ogół praw i obowiązków przez nabywcę ogółu (sukcesja uniwersalna) lub w część praw i obowiązków (sukcesja singularna). Obowiązuje zasada, że następca prawny nie może uzyskać więcej praw, niż miał ich zbywający. To także proces planowany w długim horyzoncie czasowym, złożony z elementów biznesowych, prawnych oraz finansowych, którego celem jest przekazanie majątku z pokolenia na pokolenie

EB: Pierwsze skojarzenie z sukcesją to przekazanie firmy rodzinnej kolejnemu pokoleniu. Jednak sukcesja to nie tylko to?

ATD: Rzeczywiście obecnie sukcesja nie dotyczy tylko firm rodzinnych. Sukcesja to świadomość tego co mamy, co budujemy, dla kogo budujemy, dla kogo się staramy i co będzie po mnie.

Sukcesja to spokój przedsiębiorcy i jego bliskich. Sukcesja to mur obronny, fosa dookoła jego majątku. To właściciel firmy decyduje kogo pozwoli wpuścić na swój zamek, zwłaszcza wtedy kiedy będzie nieobecny. Sukcesja to coś na co mamy wpływ, co możemy zaplanować.

Słowo strategia brzmi groźnie, słowo sukcesja brzmi obco. Dobra strategia jednak, to tak jak dobrze zorganizowane wakacje. Dobrze przeprowadzona sukcesja to przyszłość wykreowana w teraźniejszości.

EB: Kiedy należy zacząć planowanie i przygotowanie do sukcesji?

ATD: Nigdy nie jest za wcześnie na planowanie, czy to podatkowe, czy zabezpieczające. Osoba posiadająca jakikolwiek majątek powinna wykonać analizę skutków, wynikających z przepisów polskiego prawa, w momencie przekazania lub dziedziczenia majątku. Wszyscy wiemy, że polskie prawo podatkowe do klarownych i przejrzystych nie należy, często niestety jest wręcz opresyjne. Jeżeli odpowiednio wcześniej rozpoczniemy przygotowywać się na to co nieuchronne i z odpowiednim wyprzedzeniem skonfigurujemy własny plan działania, jest duża szansa na to, iż konsekwencje przejęcia, odziedziczenia majątku będą przewidywalne i pozbawione negatywnych konsekwencji.

EB: Często spotykamy się ze stwierdzeniem “jakoś to będzie”, “niech się inni martwią”,” to mnie nie dotyczy”.

ATD: To prawda , nawet wśród moich znajomych słyszę takie odpowiedzi. To przykre, bo mając świadomość konsekwencji widzę oczami wyobraźni możliwe scenariusze. Spotykam się też z odpowiedziami, ja mam małe dzieci więc to mnie jeszcze nie dotyka.

Wręcz przeciwnie, małe dzieci – nieletnie – przechodzą pod opiekę sądów rodzinnych, tzn. gospodarowanie majątkiem odziedziczonym przez dzieci. Często pojawiają się problemy kiedy żona pozostaje z jakimś majątkiem i zobowiązaniami. Niestety bez zgody sądu nie może zbyć majątku należącego do dzieci no i jest problem.

Tak, problem dotyczy KAŻDEGO Z NAS. Niewątpliwie jest to trudny temat, zwłaszcza kiedy “wszystko dobrze idzie” lub “wyjątkowo nie idzie”. Wiele na ten temat zostało już powiedziane, wiele rzeczy dzieje się na naszych oczach i ciągle jesteśmy zaskakiwani, jakie historie potrafi napisać życie. Każdą trudną sytuację łatwiej przejść jeśli w jakimś stopniu jesteśmy na nią przygotowani. Miejmy przynajmniej świadomość tego, co dotyczy właśnie Nas i Naszego otoczenia. Jesteśmy coraz bardziej odważni i mamy coraz więcej – często stoją za tym zobowiązania na lata.

EB: Jakie 3 kroki należy podjąć aby rozpocząć/sprawdzić temat sukcesji? Od czego zacząć? 

ATD: Na początek testament. Często nasz majątek to nie tylko dom, samochód ale i udziały w innych spółkach, środki na rachunku bankowym etc. W przeciwnym razie o naszym majątku decyduje ustawa.

Drugi krok to rozmowa z rodziną o ważnych sprawach o których dzisiaj wie tylko przedsiębiorca. Należy przygotować przewodnik dla bliskich komu, gdzie, ile za co, kto. Martwe konta bankowe to często takie, o których, nikt poza właścicielem, nie wiedział i już się nie dowie.

Jeśli jesteś wspólnikiem spółki jakiejkolwiek, zadbaj o odpowiednie zapisy w umowach. Jeśli jesteś przedsiębiorcą, nie trzymaj wszystkiego dla siebie – rozmawiaj.

Trzeci krok – porozmawiaj z profesjonalnym doradcą ubezpieczeniowym. W zależności od sytuacji warto zabezpieczyć rodzinę odpowiednią polisą.

Na koniec ku zastanowieniu takie zadanie. Wyobraź sobie zamianę miejsc z żoną, mężem, partnerem, od jutra, bez jakiegokolwiek przygotowania, jak to widzisz?

Aldona Talaga Działocha – Właścicielka Biura Doradztwa Biznesowego Consallex w Ostrowie Wielkopolskim, założycielka Stowarzyszenia Świadomi w Biznesie, członkini Lady Business Club, Dyrektor Finansowy w spółce Business Unlimited.


Udostępnij