Specjalistka od niemożliwych rzeczy. Patrycja Dubaniewicz (Ambitna Marka) o strategii dla lokalnych marek

Lokalny biznes coraz częściej próbuje mówić językiem globalnych marek. Kopiuje formaty, narracje i tempo komunikacji, licząc na podobne efekty. Problem w tym, że skala, kontekst i relacje są zupełnie inne. To, co działa w kampaniach międzynarodowych korporacji, nie zawsze ma sens w codziennym funkcjonowaniu lokalnych firm, które opierają się na bezpośrednim kontakcie, zaufaniu i realnej obecności w społeczności.

Patrycja Dubaniewicz

Patrycja Dubaniewicz, twórczyni Ambitnej Marki i od lat aktywna w obszarze marketingu lokalnego, konsekwentnie pokazuje, że skuteczna strategia nie polega na kopiowaniu gotowych schematów, lecz na zrozumieniu miejsca, ludzi i mechanizmów, które faktycznie wpływają na decyzje klientów. W swojej pracy łączy doświadczenie w mediach społecznościowych, doradztwie biznesowym i budowaniu widoczności marek, które działają „tu i teraz”, a nie w abstrakcyjnych modelach.

W rozmowie opowiada o tym, dlaczego lokalny marketing wymaga innego myślenia niż globalne kampanie, skąd bierze się wstyd przed widocznością i jak pracować z ambicją bez ulegania iluzjom. To wywiad o strategii bliskiej ludziom, decyzjach podejmowanych na podstawie realiów oraz o tym, że „niemożliwe” bardzo często oznacza po prostu „jeszcze niepoukładane”.

Agnieszka Marzęda: W artykule wyraźnie podkreślasz, że lokalny marketing nie jest gorszy od globalnego, tylko działa inaczej. Co Twoim zdaniem przedsiębiorcy najczęściej źle rozumieją, gdy porównują się do dużych marek?

Patrycja Dubaniewicz: Wyniki oraz efekty. Nie mierzą ich, nie analizują co jest dobrze, co źle co warto powtórzyć a czego nie, ile co kosztowało, czy było warto, a także jaki był cel i czy został osiągnięty? Nie testują ponownie oraz szybko poddają się, myśląc, że dużym markom wszystko wychodzi od razu i zawsze.

Pracujesz głównie z lokalnymi biznesami i mniejszymi społecznościami. Jak zmienia się sposób podejmowania decyzji zakupowych klientów w małych miejscowościach w porównaniu do dużych miast?

Nie tylko, ale z nimi lubię najbardziej, ponieważ szybko reagują na pomysły i podchodzą bardziej relacyjnie do współpracy, wtedy od razu też widać efekty. W małych miejscowościach bardziej liczą się ludzie, relacje i emocje.

Wskazujesz, że jednym z największych błędów lokalnych firm jest kopiowanie działań globalnych marek jeden do jednego. Jakie elementy strategii najczęściej nie mają szans zadziałać w skali lokalnej?

Przede wszystkim chcą osiągać szybko, nie patrząc, że duże marki mają również duuużo większe budżety i zespoły. Wiele lokalnych firm myśli o sobie jako „małej firmie”, nie stawia na swój rozwój jak na priorytet.

Dużo miejsca poświęcasz relacjom, zaufaniu i autentyczności. Jak w praktyce buduje się markę lokalną opartą na relacji, a nie na jednorazowej promocji?

Poświęca się na to czas, dużo czasu, nie liczy się każdej minuty rozmowy, a rozmawia się dużo i 1:1 z osoba tworzącą markę. Często analizuje się wiele wokół firmy, poznaje jej pracowników, historię, czasem rodzinę osób tworzących markę. Tworzy się relacje, przywiązanie a za tym zawsze musi iść zaufanie i otwartość.

W artykule pojawia się mocny wątek analityki i mierzenia efektów, nawet przy prostych działaniach. Dlaczego lokalny biznes tak często pomija ten etap i jakie są tego konsekwencje?

Największą konsekwencją jest to, że wiele działań, które robimy, może nam umykać, ponieważ robimy zbyt wiele bez zatrzymywania się. Kręcimy się wokół tego co nie działa, nakręcamy na daleki cel zamiast mniejszy i metodę małych kroków. Często patrzymy za bardzo w przyszłość, nie widzimy czegoś małego obok, lub nowego np. uciekających klientów czy nowej konkurencji, bo fokusujemy się na perfekcyjnym szczególe. Mówię wciąż „my” bo też tam byłam, sama tworzyłam firmę od zera na koncie, z zerową wiedzą i brakiem kontaktów. Jestem praktykiem biznesu, nie boję się błędów i doświadczania, dlatego tak często, potrafię zrozumieć osoby, które mają podobne obawy czy przekonania do przerobienia.

Zwracasz uwagę na znaczenie łączenia działań online i offline – od social mediów po obecność w przestrzeni publicznej. Jak dziś powinna wyglądać taka równowaga w lokalnym marketingu?

Znowu możemy przytoczyć przykład innych, większych firm, które nie działają dzisiaj tylko w social mediach i przestrzeni online, ale są nadal na bilbordach i robią wiele akcji oraz kampanii offline. Gdybyśmy zapytali o to, dlaczego, to powodów jest wiele, ale główny jest taki, że liczy się ogólna widoczność, przypominanie o sobie, bycie na „językach”.

Patrycja Dubaniewicz

W części BELIEVE piszesz o wstydzie i obawie przed widocznością jako jednej z największych barier rozwoju. Z czego Twoim zdaniem ten wstyd najczęściej wynika?

Z przekonań, braku pewności siebie, opieraniu się przed rozwojem, a to wynika z braku pracy nad sobą.

Ambitna Marka stawia na dopasowanie działań do konkretnej miejscowości, branży i grupy docelowej. Jak wygląda proces tworzenia strategii dla klienta lokalnego od pierwszej rozmowy?

Zaczynamy właśnie od rozmowy, poznania firmy, osób ją tworzących, miejsc styku z klientem. Jako osoby z zewnątrz jesteśmy w stanie wiele zauważyć i poprawić, bo patrzymy jak uważny klient.

Gdybyś miała wskazać jeden element, który naprawdę decyduje o tym, czy lokalny marketing zacznie przynosić efekty, co byłoby tym punktem krytycznym?

Zatrzymanie się i analiza tego co już było, nie tylko kopiowanie tego co robi konkurencja. Ważne jest też zaangażowanie w firmę oraz zaufanie specjalistom. A także zderzenie się z tym, że marketing ma być inwestycją.

Od ponad dziewięciu lat tworzysz treści, blogujesz i działasz w mediach społecznościowych. Co przez ten czas najbardziej zmieniło się w Twoim podejściu do marketingu?

Zmieniło się wiele, nie tylko ze względu na zmiany rynku, trendów marketingowych, ale również przez moją wewnętrzną zmianę, rozwój i dojrzałość. Kiedyś myślałam, że wszystko już wiem, a teraz „wiem, że nic nie wiem” i zawsze jestem otwarta na nową perspektywę, lekcję i doświadczenie.

Nazywasz siebie „specjalistką ds. niemożliwych”. Co w Twojej pracy najczęściej okazuje się „niemożliwe” tylko na początku?

Niemożliwa dla wielu osób jest zmiana, która w pierwszym momencie jest dyskomfortem. A moim ulubionym cytatem jest: „Jeśli myślisz, że nic nie możesz zmienić – zmień myślenie”

Gdybyś miała dać jedną radę właścicielce lub właścicielowi lokalnego biznesu, który dziś waha się, czy wyjść z cienia i zacząć mówić o swojej marce głośniej, co byś powiedziała?

Co się wydarzy, jeśli tego nie zrobisz? Co może wydarzyć się najlepszego a co najgorszego? Gdzie będziesz za rok, dwa czy 5 lat? Jak siebie widzisz? I czy to co obecnie robisz doprowadzi Cię do tego, gdzie chcesz być albo gdzie nie chcesz być?

 

Rozmowa z Patrycją pokazuje, że marketing lokalny nie jest uproszczoną wersją strategii globalnych marek. To zupełnie inny sposób myślenia o biznesie, oparty na relacjach, uważności na kontekst i gotowości do analizy własnych działań. W świecie, w którym łatwo ulec presji kopiowania gotowych formatów i trendów, lokalne marki coraz częściej odkrywają, że ich największą przewagą jest autentyczność, konsekwencja i realna obecność w społeczności.

Ambitna Marka wyrasta właśnie z takiego podejścia. Zamiast obietnic szybkich efektów pojawia się praca nad fundamentami strategii, zrozumienie miejsca, w którym działa firma, oraz cierpliwe budowanie widoczności i zaufania. Jak pokazuje doświadczenie naszej rozmówczyni, wiele rzeczy, które na początku wydają się niemożliwe, staje się możliwe wtedy, gdy przedsiębiorcy zatrzymują się na chwilę, analizują swoje działania i zaczynają świadomie rozwijać markę.

Dziękujemy Patrycji za rozmowę i podzielenie się doświadczeniem z pracy z lokalnymi przedsiębiorcami oraz za spojrzenie na marketing z perspektywy praktyki, a nie wyłącznie teorii.

Wywiad przeprowadziła Agnieszka Marzęda

Więcej o Patrycji Dubaniewicz znajdziesz na jej profilu >>>TUTAJ

Jeśli chcesz, by historia Twojej marki, pasji i drogi znalazła się na łamach LadyBusiness.pl – tak jak ta rozmowa – napisz do nas na adres: pr@ladybusiness.pl. Z przyjemnością poznamy Twoją opowieść.


Udostępnij


Fatal error: Uncaught wfWAFStorageFileException: Unable to verify temporary file contents for atomic writing. in /home/platne/serwer65441/public_html/new.ladybusiness.pl/web/app/plugins/wordfence/vendor/wordfence/wf-waf/src/lib/storage/file.php:51 Stack trace: #0 /home/platne/serwer65441/public_html/new.ladybusiness.pl/web/app/plugins/wordfence/vendor/wordfence/wf-waf/src/lib/storage/file.php(658): wfWAFStorageFile::atomicFilePutContents() #1 [internal function]: wfWAFStorageFile->saveConfig() #2 {main} thrown in /home/platne/serwer65441/public_html/new.ladybusiness.pl/web/app/plugins/wordfence/vendor/wordfence/wf-waf/src/lib/storage/file.php on line 51