Skrócenie czasu pracy – rewolucja czy eksperyment?
Zmniejszenie wymiaru czasu pracy o 20% rocznie bez utraty wynagrodzenia – taką zmianę planuje przetestować Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ramach pilotażu, który ma ruszyć w najbliższym czasie. Uczestnicy programu będą mogli samodzielnie dopasować model skrócenia czasu pracy do swoich potrzeb – to ukłon w stronę elastyczności.
Zmniejszenie wymiaru czasu pracy o 20% rocznie bez utraty wynagrodzenia – taką zmianę planuje przetestować Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ramach pilotażu, który ma ruszyć w najbliższym czasie. Uczestnicy programu będą mogli samodzielnie dopasować model skrócenia czasu pracy do swoich potrzeb – to ukłon w stronę elastyczności.
Skrócenie czasu pracy – rewolucja czy eksperyment?
Czy to odpowiedź na przemęczenie pracowników i zmiany kultury pracy? A może ryzyko, które uderzy w wydajność i budżety firm? Aby odpowiedzieć na to pytanie, warto przyjrzeć się nastrojom społecznym – a te pokazuje najnowsze badanie przeprowadzone przez polską platformę ClickMeeting.
Produktywność w centrum dyskusji
Zgodnie z wynikami badania, 43% Polaków uważa, że krótszy tydzień pracy mógłby zwiększyć produktywność. Jednocześnie 29% spodziewa się, że obowiązków będzie więcej, a 20% – że efektywność spadnie. To pokazuje, że sama idea mniej godzin nie wystarczy – potrzebujemy zmian strukturalnych, narzędzi i kultury organizacyjnej, która pozwoli realnie lepiej zarządzać pracą.
Współczesne firmy, zwłaszcza te prowadzone przez kobiety, często już dziś testują różne formy organizacji pracy – skracanie piątków, praca projektowa, tygodnie bez spotkań. Dla nich dane o możliwej wyższej produktywności są raczej potwierdzeniem intuicji niż zaskoczeniem.
Satysfakcja zawodowa: ogromny potencjał, ale…
Aż 65% badanych twierdzi, że krótszy tydzień pracy poprawiłby ich satysfakcję zawodową. Tylko 7% sądzi, że byłoby gorzej, a 16% – że nic by się nie zmieniło. To bardzo istotne, bo wypalenie zawodowe, stres i poczucie bezsensu pracy to obecnie główne przyczyny rotacji pracowników.
Z drugiej strony – 27% Polaków już dziś czuje się przepracowanych, a co czwarty deklaruje, że ma zbyt dużo obowiązków. W tym kontekście warto zadać pytanie: czy krótszy czas pracy automatycznie oznacza mniej stresu? Nie – jeśli nie towarzyszy mu mądre ograniczenie zadań i umiejętność mówienia „dość”.
Obawy finansowe: tylko 40% wierzy, że pensje zostaną bez zmian
Największym źródłem niepokoju wśród badanych jest kwestia pieniędzy. Tylko 40% Polaków wierzy, że wynagrodzenia nie ulegną zmianie przy skróceniu czasu pracy. 15% spodziewa się spadku zarobków pracowników, a 12% – że stracą zarówno pracownicy, jak i pracodawcy.
To szczególnie ważne z punktu widzenia mikroprzedsiębiorczyń i właścicielek firm, które prowadzą jednoosobową działalność lub zatrudniają kilka osób. Utrzymanie pensji przy krótszym czasie pracy może być możliwe tylko wtedy, gdy wzrośnie efektywność albo firma skorzysta z nowych źródeł przychodu – np. skalując usługi online, automatyzując procesy, tworząc produkty cyfrowe.
Hybrydowy model pracy – alternatywa zyskująca poparcie
Dla osób, które nie mają możliwości skrócenia czasu pracy, coraz atrakcyjniejsza staje się praca hybrydowa. 54% badanych uznało, że możliwość pracy częściowo zdalnej pozytywnie wpłynęłaby na ich motywację.
To dobra wiadomość dla wielu kobiet prowadzących własne firmy, które już teraz łączą pracę z domu z działaniami w terenie, biurze czy coworkingu. Elastyczność to nie fanaberia – to odpowiedź na realne potrzeby kobiet, które jednocześnie prowadzą działalność, zajmują się rodziną i budują markę osobistą.
Work-life balance: więcej niż modne hasło
Kolejny silny sygnał z badania: 66% respondentów uważa, że narzędzia wspierające work-life balance – w tym workation – mogą znacząco zwiększyć wydajność. Co to oznacza? Że ludzie nie potrzebują tylko „wolnego”, ale przestrzeni do świadomego zarządzania własną energią.
W kontekście kobiet przedsiębiorczych oznacza to często konieczność zaprojektowania pracy od nowa – z uwzględnieniem ich rytmu życia, energii, zadań domowych, cyklu miesięcznego czy opieki nad innymi. Praca staje się wtedy narzędziem rozwoju, a nie kolejnym ciężarem.
Praca po nowemu – szansa dla przedsiębiorczyń
Wielu liderów rynku boi się skrócenia tygodnia pracy. Ale kobiety prowadzące firmy często są o krok dalej – już teraz projektują pracę zgodnie z zasadą: jakość ponad ilość. Wiedzą, że mniej godzin może oznaczać więcej uważności, głębsze relacje z klientami, bardziej świadome decyzje.
To one najczęściej:
- wprowadzają 4-dniowy tydzień pracy testowo w swoich zespołach,
- delegują zadania do wirtualnych asystentek,
- automatyzują procesy za pomocą prostych narzędzi,
- planują miesiące w oparciu o rytm życia, a nie narzucone ramy.
Dla takich kobiet nowy model nie jest zagrożeniem – to okazja do zbudowania bardziej zrównoważonego biznesu.
Co dalej?
Z danych wynika jasno: Polacy są otwarci na zmiany, ale mają konkretne obawy. Skrócenie tygodnia pracy nie może być tylko politycznym hasłem – wymaga planu, edukacji, dialogu i świadomości różnic między sektorami.
Dla kobiet prowadzących firmy to dobry moment, by zastanowić się:
- czy muszę pracować 5 dni w tygodniu, by utrzymać biznes?
- gdzie mogę uprościć procesy?
- jak wygląda moja prawdziwa równowaga – nie ta z Instagrama, tylko ta z mojego organizmu?
Źródło badania: ClickMeeting, Polska, czerwiec 2025
Wyniki oparte na reprezentatywnej grupie respondentów z całego kraju.

