Marketing nie musi (i nie powinien) być nudny! Nawet jeśli chodzi o coś tak pozornie prozaicznego jak… drzwi
To jest też tekst o prawdziwej sile social mediów - relacji opartej na poczuciu humoru i wspólnych wartościach. Jak to zrobić drzwiami i nie przyciąć sobie palców? Kiedy wrota real time marketingu (RTM) otwierają się naprawdę szeroko?
Kiedy myślisz: „marketing w branży stolarki otworowej” to zapewne przychodzą Ci na myśl standardowe stockowe zdjęcia szczęśliwych rodzin w idealnie urządzonych wnętrzach. Firma CAL Prawdziwe Drzwiudowadnia, że drzwi to nie tylko drewno i klamki. To także coś, co może Cię rozbawić, zaskoczyć, a czasem nawet… oburzyć!
Marka wyróżnia się na tle konkurencji, wprowadzając innowacyjne i angażujące kampanie promocyjne.
WTEM! Obrzydliwa! Cudowna! Antyreklama… Kocham! Ta kampania CALa naprawdę przyciągnęła uwagę
W połowie 2024 roku marka zaprezentowała promocję, która wywołała prawdziwą burzę. W jej centrum – pan z brodą, tatuażami i wróżkowymi skrzydłami! Tak, dobrze czytasz – brodaty facet z nagim brzuchem w różowej sukience baletowej. Wiele osób wyraziło podziw, a wręcz zachwyt, dla odważnego i nietypowego podejścia marki do reklamy. Dla części odbiorców, obraz mężczyzny z tatuażem i skrzydełkami wróżki był mylący i nie pasował do ich wyobrażenia o firmie kojarzonej z tradycjami i rodzinnością. Niektórzy klienci (również w niecenzuralnych słowach) wyrazili niezadowolenie, uznając kampanię za zbyt kontrowersyjną i nieodpowiednią, co miało negatywnie wpłynąć na ich postrzeganie marki.

Co najsmutniejsze – nie obeszło się także bez epitetów pod adresem… mężczyzny na kreacji. Część osób uznała kampanię za odświeżające odejście od tradycyjnych, konserwatywnych reklam drzwi, podkreślając, że CAL nie boi się eksperymentować i wyróżniać na tle rynku.
„Zawsze dążymy do tego, aby nasze produkty wyróżniały się na tle konkurencji nie tylko jakością, ale i kreatywnością. Kampania „WTEM!” to odważny krok w kierunku przełamywania stereotypów i pokazywania, że prawdziwe drzwi mogą być również wyrazem osobowości” – mówi Sylwia Ciszewska, Dyrektorka Zarządzająca marki CAL.
A potem przyszła…
Twoja sztuka – drzwi jako indywidualne dzieło sztuki
Sztuka to wolność, ekspresja, emocje. A teraz… to także drzwi! Kampania „Twoja sztuka” z roku 2025 po raz kolejny udowodniła, że stolarka otworowa nie musi być nudna i standardowa – może być manifestem stylu, osobowości i kreatywności.
CAL sprytnie bawi się tu semantyką: sztuka drzwi? Drzwi jak dzieło sztuki? Tak! Bo przecież każdy dom to unikalna przestrzeń, a jego twórcą jest właściciel. Sztuka zaczyna się od wejścia – dosłownie.
Nie mówimy tu o masowej produkcji, gdzie jeden model pasuje wszystkim, tak jak jeden rozmiar skarpetek, który ma pasować na każdego. W CAL-u drzwi powstają na zamówienie, co oznacza, że Klienci mają wpływ na wygląd swojego wejścia. Mogą nadać mu charakter, dopasować do własnej wizji, a przy okazji cieszyć się bezpieczeństwem i energooszczędnością.
Bo sztuka to nie tylko piękno, ale i funkcjonalność. A jeśli można mieć jedno i drugie w pakiecie, to dlaczego z tego nie skorzystać?
RTM, który trafił w punkt, czyli ZARA kamień milowy marketingu
Świat designu nie przestaje zaskakiwać, a moda na minimalizm osiągnęła nowe szczyty – a może raczej dołki, biorąc pod uwagę wagę tematu. Kamień Zary za 129 zł (w promocji!) wywołał burzę w sieci i natychmiast stał się symbolem… konceptualnego designu? Ale czy to naprawdę rewolucja w stylu, test konsumentów czy tylko dowcip na skalę globalną? W odpowiedzi na ten hit sezonu, marka CAL Prawdziwe Drzwi postanowiła zabrać głos. Z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru i szacunkiem dla prawdziwego rzemiosła zwróciła uwagę na absurdy nadmiernego konsumpcjonizmu. Eko, lokalnie, zero śladu węglowego – i to wszystko bez konieczności jeżdżenia na Bali.
Pytacie, czy kamień z Zary będzie pasował do drzwi CAL. Zapytaliśmy specjalistów na produkcji i dostaliśmy szybką zwrotną informację:
– Zara będzie!
Jednak w wyniku pogłębionych testów lepszy okazał się suwalski głaz narzutowy w wersji mini. Jak to się stało, że wygrał głaz(ik)?
- dostępny lokalnie,
- zerowy ślad węglowy (lodowiec, który go przywlókł, miał napęd eko),
- sznurek konopny zamiast palmowego (plantacje palmy niszczą naturalną dżunglę).
- Z Indonezji nie potrzebujemy nic. Nawet Bali.
Zobacz cały post >>>TUTAJ
Ta akcja stała się viralem, a kamień z Suwalszczyzny „dotarł” do ponad 1,2 miliona osób, zbierając blisko 9 000 reakcji. Warto poczytać komentarze, bo to dodatkowa skarbnica inteligentnego humoru.
CALowy kamień z Suwalszczyzny jest najprzyjaźniejszy środowisku od jakiegoś miliarda lat z hakiem. Ma certyfikaty Układu Słonecznego, spełniał wymogi mikrofagów, dinozaurów i Jaćwingów – zanim to było modne. Jak się odłoży na miejsce, to za kolejny miliard lat nawet nikt się nie zorientuje.
CAL ma już w swojej ofercie drzwi drewniane okładane kamieniem (ze spiekiem kwarcowym i łupkiem kwarcytowym). A my zastanawiamy się, co dalej. W końcu, jak mawiają prawdziwi rzemieślnicy: Trendy przemijają.
Solidne drzwi zostają.
Jak widać, marketing w branży stolarki może być również dynamiczny i reagować na bieżące wydarzenia.
Marketing, który buduje relacje i łamie schematy
CAL Prawdziwe Drzwi udowadnia, że marketing w branży stolarki otworowej może być inspirujący, angażujący i pełen uczuć. Zamiast powielać utarte schematy, marka tworzy kampanie, które przyciągają uwagę i wzbudzają emocje. To budowanie autentycznej więzi z Klientami, którzy wchodzą w interakcje, angażują się, komentują, śmieją – a przy okazji kupują solidne, oryginalne drzwi. To prawdziwa rewolucja, która pokazuje, że w branży stolarki otworowej również można zaskoczyć.
Kampanie CALa podkreślają indywidualność i unikalność drzwi marki CAL.
Zdjęcia z kampanii, choć czasem kontrowersyjne, mają za zadanie przyciągnąć uwagę i wywołać dyskusję na temat tego, co w drzwiach jest naprawdę ważne – ich jakości, trwałości i designu. I dopasowania do właściciela.
Więc… wolicie dalej oglądać nudne zdjęcia z katalogów, czy chcecie drzwi od firmy, której marketing wywołuje emocje i sprawia, że zaczynacie patrzeć na drzwi inaczej?
CAL prawdziwe drzwi – polska firma rodzinna, która od 40 lat doskonali się w projektowaniu i produkowaniu drzwi na zamówienie. CALowe drzwi zewnętrzne i wewnętrzne zawsze są dostosowane do stylu życia użytkowników, nieważne czy mieszkają w Dublinie, Warszawie czy Suwałkach. Dowiedz się więcej na www.drzwi-cal.pl oraz na profilach mediów społecznościowych marki.

