Warsztaty: Od perfekcyjnej do wystarczającej – sprint, który jest „pierwszym krokiem” w ekosystemie Jesteś wystarczająca

Jesteś wystarczająca

Sylwia Petryna: Od lat pracuję z rozwojem: strategią, decyzjami, skutecznością, kompetencjami. A jednak coraz wyraźniej widzę, że o jakości działania w pracy i w życiu bardzo często decyduje nie to, ile umiemy, tylko jak traktujemy siebie, kiedy nie jest idealnie.

Właśnie z tej potrzeby powstał projekt „Jesteś wystarczająca” – nie jako pojedyncze wydarzenie, ale jako ekosystem rozwoju: konferencja, program mentoringowy, książka oraz sprint rozwojowy.

Sprint „Od perfekcyjnej do wystarczającej” jest w tym ekosystemie punktem wejścia: krótką, konkretną ścieżką dla tych kobiet, które czują, że perfekcjonizm i lęk przed oceną zaczynają im zabierać energię, czas i odwagę.

 

Ekosystem „Jesteś wystarczająca”: od inspiracji do trwałej zmiany

Wiele projektów rozwojowych kończy się na inspiracji. Ekosystem „Jesteś wystarczająca” idzie dalej: prowadzi od „poruszyło mnie” do „robię inaczej”.

W praktyce są tu cztery poziomy:

  1. Wydarzenie „Jesteś wystarczająca! Uwierz w to!” – przestrzeń, w której uczestniczki dostają język, zrozumienie mechanizmów „nie jestem dość” oraz impuls do zmiany. W 2026 roku wydarzenie odbywa się 30 stycznia 2026 i skupia się na trzech „hetrach”: syndromie oszustki, krytyku wewnętrznym i porównywaniu się.
  2. Książka „Jesteś wystarczająca. Odblokuj swoją moc i uwierz w siebie”, która nie jest kolejną książką o rozwoju, a realnym narzędziem do selfmentoringu.
  3. 6-miesięczny program mentoringowy „Jesteś wystarczająca” – dla kobiet, które chcą pracować głębiej i dłużej: spotkania 2 razy w miesiącu w formule mastermind, zeszyty ćwiczeń, planer, społeczność i materiały wspierające proces.
  4. Sprint „Od perfekcyjnej do wystarczającej” – dla tych, które chcą zacząć od krótszej formy: szybko zobaczyć efekty, odzyskać lekkość w działaniu i przerwać pętlę „jeszcze poprawię”.

 

Dlaczego perfekcjonizm to nie „ambicja”, tylko kosztowna strategia

Na zewnątrz często wygląda to świetnie: ogarnięta, kompetentna, odpowiedzialna. W środku bywa inaczej: napięcie, czujność, potrzeba kontroli, lęk, że ktoś zauważy „niedoskonałość”. Sprint nazywa to wprost: perfekcjonizm bywa strategią przetrwania – sposobem, by uniknąć oceny, krytyki, odrzucenia.

Tyle że ta strategia ma cenę:

  • zadania ciągną się przez dopieszczanie,
  • decyzje się odkłada,
  • energia spala się zanim pojawi się działanie,
  • a poczucie własnej wartości wisi na reakcjach innych.

I właśnie tu zaczyna się zmiana: nie „naprawiam siebie”, tylko uczę się działać bez udowadniania.

 

Czym jest Sprint „Od perfekcyjnej do wystarczającej”?

To 4-tygodniowy proces rozwojowy w rytmie „bez presji, ale z konkretem”. Sprint startuje 3 marca 2026 (wtorki 18:00–20:00) i jest prowadzony online.

Format sprintu:

  • 4 spotkania live po 120 minut (Zoom) – raz w tygodniu
  • 10–15 minut dziennie – mini-rytuał + mikro-krok
  • kręgi praktyki (breakout rooms) podczas spotkań – praca w małych grupach
  • materiały: karta pracy na każdy tydzień + „checklista wystarczającej”
  • wyzwania tygodnia oparte o Kaizen (małe kroki) + check-in w grupie

 

4 tygodnie, które rozbrajają cztery mechanizmy

Sprint jest prosty: każdy tydzień to jeden temat i jeden realny krok do przodu.

Tydzień 1 – Perfekcjonizm: skąd się bierze i jak działa u mnie
Uczestniczki rozpoznają swój mechanizm, oddzielają jakość od perfekcjonizmu i robią ćwiczenie „Minimum Wystarczające”.

Tydzień 2 – Strach przed oceną: jak odzyskać bezpieczeństwo w działaniu
Praca z kołem wpływu, „3 filtrami oceny” i planem reakcji na krytykę – tak, żeby lęk nie prowadził życia.

Tydzień 3 – Ocena innych i porównywanie: jak przestać mierzyć siebie cudzą miarką
Powrót do własnych kryteriów, definicji sukcesu i narzędzia „Stop – Zamiana – Wybór”.

Tydzień 4 – Wystarczająca mimo oceny: nowy kontrakt ze sobą
Domknięcie procesu, „Kontrakt Wystarczającej” i plan 30 dni, żeby efekt został.

 

Kto prowadzi Sprint?

Sprint prowadzą Sylwia Petryna i Magdalena Falkowska – „dwie perspektywy, jeden cel: realna zmiana w działaniu — bez presji i bez udowadniania”.

Na stronie sprintu opisano ich role tak:

  • Sylwia: mentoring, przekonania, emocje i filozofia małych kroków (Kaizen) – konkretne narzędzia, praktyki i plan, który działa także wtedy, gdy wraca lęk i ocena.
  • Magdalena: uważność, czułość i granice – oswajanie lęku przed oceną, budowanie granic i przejście z „muszę” do „wybieram”.

 

Dlaczego warto zacząć od sprintu (nawet jeśli docelowo myślisz o programie 6-miesięcznym)?

Bo sprint daje szybkie „odczarowanie”:

  • przestajesz odkładać działanie „aż będę gotowa”,
  • zaczynasz kończyć szybciej,
  • odzyskujesz wpływ, gdy pojawia się ocena i porównywanie,
  • a po 4 tygodniach masz własny plan utrzymania zmiany.

To często najlepszy pierwszy krok do dłuższej pracy w programie mentoringowym – już z narzędziami, większą świadomością i mniejszym napięciem.

Więcej na stronie >>>TUTAJ

Udostępnij

Dołącz do Platformy LBC i korzystaj z wiedzy przedsiębiorczych kobiet biznesu

Napisz do nas