Edukacja po godzinach – dlaczego co druga profesjonalistka inwestuje w swój rozwój poza miejscem pracy?
21 sierpnia, 2025
Rozwój kompetencji już dawno przestał być jednorazowym etapem w życiu zawodowym. Dzisiejszy rynek pracy wymaga od nas nieustannego uczenia się – niezależnie od wieku, doświadczenia czy zajmowanego stanowiska. Life-long learning, czyli uczenie się przez całe życie, stał się nie tylko hasłem, ale koniecznością. Jak pokazuje najnowsze badanie Hays Poland, połowa specjalistów i menedżerów w Polsce podejmuje dodatkową edukację poza miejscem zatrudnienia.
Po co się uczymy? Motywacje profesjonalistów
Wbrew pozorom głównym powodem nie jest szybki awans czy podwyżka. Aż 27% badanych deklaruje, że edukuje się z czystej ciekawości świata i wewnętrznej potrzeby rozwoju. Kolejne 26% wskazuje na chęć rozwoju kariery, a 12% – realizację osobistych marzeń.
To ważna zmiana perspektywy – nauka nie jest traktowana wyłącznie jako środek do zdobycia lepszej pozycji zawodowej, ale jako sposób na życie pełniejsze, ciekawsze i bardziej świadome. Rozwój przestaje być obowiązkiem, a staje się elementem codzienności, porównywalnym z dbaniem o zdrowie czy relacje.
Najczęściej wybierane formy edukacji
Profesjonaliści stawiają na różnorodność. Najwięcej osób decyduje się na studia podyplomowe (23%), które pozwalają poszerzyć wiedzę w wybranej specjalizacji. Popularne są także zajęcia językowe (19%) i programy certyfikacyjne (17%). Co dziesiąty badany korzysta z mentoringu, coachingu lub bierze udział w kursie zawodowym.
Widać wyraźnie, że dominują formy praktyczne i elastyczne – takie, które można dopasować do intensywnego grafiku i które od razu przekładają się na realne kompetencje.
Co nas powstrzymuje przed nauką?
Druga połowa badanych nie podejmuje żadnej zorganizowanej formy edukacji. Najczęściej powodem jest brak czasu (48%), ale równie często – brak środków finansowych (18%) i odpowiedniej oferty edukacyjnej (17%). Tylko 5% osób otwarcie przyznaje, że nie ma ochoty się uczyć.
To wyraźny sygnał, że problem nie tkwi w braku motywacji, lecz w barierach organizacyjnych i finansowych. Wiele osób chce się rozwijać, ale nie znajduje na to przestrzeni w codziennym życiu.
Dlaczego to ma znaczenie dla rynku pracy?
Według danych Eurostatu odsetek dorosłych Polaków uczących się w 2022 roku wyniósł zaledwie 24% – prawie dwa razy mniej niż średnia unijna. Choć raport Hays Poland daje bardziej optymistyczny obraz wśród specjalistów i menedżerów, wciąż mamy sporo do nadrobienia.
Brak systematycznej edukacji oznacza niższą konkurencyjność pracowników, wolniejsze tempo innowacji i ryzyko, że starzejące się społeczeństwo będzie miało trudności z utrzymaniem aktywności zawodowej na wysokim poziomie. To nie tylko problem jednostki, ale całej gospodarki.
Na czym warto się skupić? Kompetencje przyszłości
Eksperci zwracają uwagę, że w świecie pełnym automatyzacji i sztucznej inteligencji szczególnego znaczenia nabierają kompetencje miękkie. Myślenie analityczne i krytyczne, kreatywność, empatyczne przywództwo czy umiejętność pracy w zespole – to umiejętności, które będą kluczowe w kolejnych latach.
Jednocześnie rośnie znaczenie kompetencji cyfrowych i językowych. Umiejętność obsługi nowych technologii, adaptacji do zmian i komunikacji w międzynarodowym środowisku już teraz decyduje o przewadze na rynku pracy.
Jak znaleźć czas na naukę?
Największą barierą pozostaje brak czasu. Eksperci podkreślają jednak, że nawet jedna godzina tygodniowo może przynieść widoczne efekty – wystarczy poświęcić ją na kurs online, sesję mentoringową czy lekcję języka. Pomocne są także programy firmowe: dostęp do platform edukacyjnych, dofinansowania do studiów czy możliwość nauki w godzinach pracy.
Najważniejsze jest jednak, by traktować rozwój nie jako dodatkowy obowiązek, lecz jako inwestycję w siebie – równą innym inwestycjom, jakie podejmujemy w biznesie czy życiu prywatnym.
Podsumowanie
Połowa polskich specjalistów i menedżerów już dziś inwestuje swój czas i energię w edukację poza pracą. To pozytywny trend, który pokazuje, że coraz więcej osób świadomie wybiera drogę life-long learning.
Wciąż jednak druga połowa pozostaje bierna, często z powodu braku czasu lub zasobów. Jeśli chcemy utrzymać konkurencyjność naszej gospodarki i siłę rynku pracy, konieczne będzie nie tylko indywidualne zaangażowanie, ale i większe wsparcie ze strony pracodawców oraz instytucji publicznych.
Rozwój nie kończy się w momencie wyjścia z uczelni czy podpisania pierwszej umowy o pracę. Wręcz przeciwnie – to proces, który powinien trwać całe życie. Bo w świecie, który zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, uczenie się nie jest już wyborem. Jest warunkiem sukcesu.
Materiał powstał na bazie wyników badania Hays Poland z sierpnia br.

