Międzynarodowy Dzień Kobiet i Dziewcząt w Nauce. Dane, które kształtują przyszłość technologii

11 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kobiet i Dziewcząt w Nauce – rocznicę, która powstała nie po to, by przekazać ładną deklarację, ale by zwrócić uwagę na rzeczywiste różnice w dostępie, uczestnictwie i wpływie kobiet w nauce i technologii. To data ustanowiona w 2015 roku przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych, obchodzona corocznie od 2016 roku, z celem pełnego i równego udziału kobiet i dziewcząt w STEM – czyli w nauce, technologii, inżynierii i matematyce.

Kobiety w Nauce

Ta data nie jest świętem sukcesu. Jest przypomnieniem, że prawdziwa równość w nauce nadal pozostaje projektem niedokończonym.

Równość płci w nauce: jak wygląda rzeczywistość

Globalne dane pokazują, że choć kobiety stanowią znaczącą część osób z wyższym wykształceniem, to ich obecność na najwyższych poziomach nauki jest wciąż ograniczona.

Według UNESCO kobiety stanowią mniej niż jedną trzecią wszystkich badaczy na świecie. W niektórych regionach różnice są jeszcze większe – w Azji i Pacyfiku odsetek kobiet w tej roli wynosi około 20 procent.

Nie wystarczy przyciągać dziewczęta na studia STEM. Nawet tam, gdzie ich liczba w pierwszych latach nauki jest wysoka, ich obecność maleje w dalszych etapach kariery i szczególnie w rolach przywódczych. To tzw. progression gap – różnica między obecnością na wejściu do nauki a obecnością w laboratoriach, na stanowiskach kierowniczych i w globalnych zespołach badawczych.

Skala problemu i jego konsekwencje

Dane UNESCO wskazują, że kobiety to około 30–33 proc. naukowców na świecie, mimo że często stanowią większość absolwentek studiów wyższych.

To ma znaczenie nie tylko etyczne, ale i praktyczne. Równość płci w nauce nie jest jedynie symetrią liczb – to różnorodność perspektyw, która zwiększa jakość badań i innowacji. Badania pokazują, że bardziej zróżnicowane zespoły osiągają lepsze wyniki badawcze i tworzą rozwiązania bardziej dopasowane do potrzeb całego społeczeństwa.

Brak pełnej reprezentacji kobiet w STEM oznacza marginalizację potencjału, który mógłby przyspieszyć rozwój technologii i rozwiązywanie globalnych wyzwań – od zmian klimatycznych po zdrowie publiczne.

Równość w STEM to nie tylko liczby

Zjawisko, które dziś obserwujemy, nie wynika wyłącznie z niedostatku edukacji. To także wynik ukrytych barier społecznych, kulturowych i instytucjonalnych.

W wielu krajach dziewczęta już w szkole odczuwają mniejszą pewność siebie w naukach ścisłych niż chłopcy, mimo że ich wyniki w tych przedmiotach często są równe lub nawet lepsze. Badania wykazały, że w Wielkiej Brytanii ponad połowa dziewcząt w wieku 11–16 lat ma mniejsze poczucie kompetencji w matematyce i naukach niż ich rówieśnicy płci męskiej, mimo porównywalnych wyników.

Stereotypy, oczekiwania społeczne i brak wzorców do naśladowania często sprawiają, że najbardziej utalentowane dziewczęta rezygnują z kontynuowania ścieżki naukowej w kluczowych dziedzinach STEM.

Polska perspektywa w kontekście globalnym

W Polsce również widać niepełne wykorzystanie potencjału kobiet w nauce. W największych ośrodkach akademickich kobiety są często liczebną większością studentek i pracownic, ale ich reprezentacja maleje na kolejnych szczeblach kariery naukowej. W przypadku stopni naukowych wyższych niż doktorat kobiety stanowią około jednej trzeciej habilitowanych.

To pokazuje, że wyzwania są podobne jak globalnie: nie chodzi o brak talentów, lecz o bariery, które blokują ich rozwój.

Dlaczego to ważne dla przyszłości nauki i innowacji

Kobiety i dziewczęta nie są tylko uczestniczkami nauki. Są jej współtwórczyniami. W historii nauki znajdziemy bohaterki takich jak Maria Skłodowska-Curie – symbol, który często podkreśla się w kontekście 11 lutego – ale także setki innych mniej znanych autorek, które zmieniały procesy, odkrycia i technologie.

Coraz bardziej kompleksowe wyzwania globalne – takie jak rozwój sztucznej inteligencji, bioinżynieria czy energetyka – wymagają różnorodnych spojrzeń i doświadczeń. Gdy w tworzeniu tych rozwiązań nie uczestniczą w pełni kobiety i dziewczęta, ryzykujemy, że świat nauki będzie tworzył technologie niedopasowane do rzeczywistych potrzeb społecznych.

Od liczb do konkretnych działań

11 lutego to więcej niż data. To przypomnienie, że konieczne są:

  • polityki edukacyjne otwierające drzwi do STEM już od wczesnej edukacji
  • programy mentorskie i wsparcie w miejscach pracy
  • eliminowanie uprzedzeń na uczelniach i w instytucjach badawczych
  • modele karier, które nie karzą za brak „ciągłej obecności”

To nie jest kwestia wyboru nauki zamiast macierzyństwa czy życia rodzinnego. To kwestia systemu, który musi wspierać różnorodność zamiast ją marginalizować.

Jak zmiana zaczyna się dziś

Obchody 11 lutego to okazja do refleksji, ale i do konkretnej rozmowy o tym, jak wygląda wsparcie dla dziewcząt już teraz – w szkołach, klubach naukowych, uniwersytetach i firmach technologicznych.

Kluczowe pytanie nie brzmi już tylko „czy kobiety są w nauce?”, lecz: „czy nauka jest dla wszystkich?”.

Odpowiedzi na nie wymagają nie tylko symbolicznych dni w kalendarzu, ale strategii i zobowiązań, które zaczynają się od dziś: w politykach publicznych, w kulturze edukacyjnej i w codziennych praktykach instytucji.

Nie chodzi o to, by wyrównywać liczby. Chodzi o to, by otworzyć możliwości tak, by talent nie był rzadkością domenowaną przez jedną grupę, lecz powszechnym dobrem nauki, technologii i przyszłości.

STEM

Jak budować karierę w STEM. Krótkie wskazówki dla dziewcząt i kobiet

Kariera w nauce i technologii nie zaczyna się od doktoratu ani od prestiżowego grantu. Zaczyna się od decyzji, ciekawości i pierwszych małych kroków. Oto kilka praktycznych kierunków, które mogą realnie zwiększyć szanse na rozwój w obszarze STEM.

Buduj fundamenty matematyczne i analityczne
Nie chodzi o bycie najlepszą w klasie, lecz o systematyczność. Kompetencje ilościowe i logiczne są bazą w większości dziedzin STEM, nawet tych, które później wydają się bardziej „humanistyczne”, jak analiza danych czy projektowanie UX.

Szukaj mentorek i mentorów
Kontakt z osobami, które już pracują w nauce lub technologii, skraca drogę i pomaga uniknąć wielu błędów. Mentoring nie musi być formalny. Czasem wystarczy rozmowa, udział w konferencji, webinarze czy programie stażowym.

Wchodź w projekty jak najwcześniej
Koła naukowe, hackathony, projekty badawcze, staże w laboratoriach lub firmach technologicznych dają doświadczenie, którego nie zastąpi sama teoria. Praktyka buduje pewność siebie.

Nie rezygnuj po pierwszym niepowodzeniu
W nauce porażki są częścią procesu. Odrzucony artykuł, nieudany eksperyment czy brak finansowania nie są dowodem braku kompetencji, lecz elementem rozwoju.

Rozwijaj kompetencje cyfrowe i technologiczne
Znajomość podstaw programowania, analizy danych czy narzędzi opartych na AI jest dziś atutem niezależnie od wybranej specjalizacji. Nawet w naukach społecznych i humanistycznych kompetencje technologiczne otwierają nowe możliwości.

Buduj widoczność swojej pracy
Publikacje, wystąpienia konferencyjne, obecność w projektach międzynarodowych czy aktywność ekspercka wzmacniają pozycję zawodową. W świecie nauki i technologii kompetencje muszą być widoczne.

Myśl globalnie
Programy wymiany, granty międzynarodowe i współpraca z zagranicznymi zespołami zwiększają dostęp do wiedzy i zasobów. Nauka i technologia mają dziś wymiar globalny.

Zadawaj pytania o warunki pracy
Wybierając miejsce pracy lub studiów, warto zwracać uwagę na kulturę organizacyjną, polityki równościowe i realne wsparcie dla rozwoju. Środowisko ma znaczenie.

Kariera w STEM nie jest zarezerwowana dla wybranych. Jest dostępna dla tych, które mają odwagę wejść w obszar wymagający, dynamiczny i pełen zmian. W świecie, w którym technologie kształtują przyszłość gospodarki, zdrowia, klimatu i komunikacji, obecność kobiet i dziewcząt w nauce nie jest dodatkiem. Jest warunkiem równowagi i jakości decyzji, które będą wpływać na kolejne pokolenia.


Udostępnij