Marta Kuszakiewicz

EB: Sukces – dla każdego oznacza coś innego – czym jest dla Ciebie?

MK: Myślę, że każdy człowiek ma tak naprawdę kilka sukcesów, które składają się na pewien rodzaj spełnienia. Moim sukcesem jest to, że kocham moją pracę i przynosi mi ona wiele radości. Każdy koncert jest dla mnie małym sukcesem.

Mam bardzo dobrych ludzi obok siebie, przyjaciół na których naprawdę mogę liczyć.

Moim sukcesem jest moja córka, którą wychowałam sama, a która wyrosłą na mądrą i wspaniałą istotę.

Moim sukcesem są również sukcesy moich uczniów. I chyba najważniejszym sukcesem jest fakt, że żyję w spokoju i szczęściu, które umiem sama sobie stworzyć. Jeżeli chcę pomagać innym, sama muszę stać mocno na nogach, dlatego brałam udział w treningach asertywności i pracy psychoterapeutycznej.

EB: Co Cię inspiruje, pomaga w tworzeniu nowych utworów?

MK: Życie, obserwacja wydarzeń, a czasem, po prostu nocą przychodzi piosenka i sama się tworzy w głowie. Ostatnio właśnie taką nagrałam. Przyszła sama – słowiańska pieśń o marzeniach. O kobiecie i mężczyźnie. O ogniu i bliznach życia. Być może nad artystami czuwają jakieś muzyczne anioły, które w nocy szepczą im do ucha (uśmiech).

EB: Pracujesz nad nową płytą, którą chciałabyś wydać. Opowiedz o niej, jakie to są utwory, muzyka?

MK: Przede wszystkim będą tutaj ważne teksty, o rzeczach, które są dla mnie ważne. Muzyka jest trudna do określenia, ale mówię o niej, że jest lekka i jednocześnie ambitna. Przytoczę fragment tekstu, dla lepszego zrozumienia o co mi chodzi  z tymi ważnymi rzeczami:

“ To tylko zależy od Ciebie, czy jesteś w piekle czy w niebie,

To tylko zależy od Ciebie czy żyjesz teraz i tu.

To tylko od Ciebie zależy, czy stoisz czy siedzisz czy leżysz,

to tylko do Ciebie zależy czy żyjesz teraz i tu, teraz i tu….”

Obserwując od wielu lat ludzi, doszłam do wniosku, że często sami fundujemy sobie piekło na ziemi. Mam taką cichą misję, żeby wspierać ludzi. Nie tylko uczeniem jak oddychać, jak dostrzegać swoje uczucia oraz jak sobie radzić z emocjami oraz jak je wyśpiewać.

Minie jeszcze pewnie trochę czasu, zanim płyta się ukaże, ponieważ wciąż szukam sponsora na jej wydanie i dokończenie nagrań. Często słyszę, że to pewnie są wielkie pieniądze, ale to nieprawda. Dla firmy, może to być nawet rodzaj współpracy, firma może potem rozdawać taką płytę swoim pracownikom. Po za tym warto być przecież ambasadorem sztuki i pomagać artystom promować ambitniejszą jakość. Tak więc, jeżeli ktoś poczuje zew aby mnie wspomóc, będę bardzo wdzięczna.

Marta Kuszakiewicz – wokalistka i aktorka, od ponad 10 lat związana z Teatrem Muzycznym Rampa. Wielokrotnie nagradzana na festiwalach piosenki, między innymi otrzymała Złoty Mikrofon Polskiego Radia. Śpiewa zarówno piosenki poetyckie, aktorskie, ale również jazzowe i kabaretowe. Wykładowca w Warszawskiej Szkole Filmowej, prowadzi szkolenia z emisji głosu, wystąpień publicznych oraz pracy z ciałem i emocjami. Autorka książek, w tym jednej dla kobiet motywacyjnej, a druga dotyczy metody wspierającej pracę z głosem. Obecnie pracuje nad swoją autorską płytą, gdzie nowoczesna muzyka będzie okraszona dobrym tekstem.

Emilia Bartosiewicz: redaktor naczelna LadyBusiness.pl, założycielka Lady Business Club, właściciel firmy Imagine Yourself Sp z o.o., ekspert osobistego PR w internecie.

emisja głosu | marta kuszakiewicz | praca nad głosem | warsztat z głosu

Czytaj także