O czym mam opowiadać?

Odpowiedzią na to pytanie, jest odpowiedź na inne – dlaczego klienci korzystają z Twoich usług lub produktów? Ponieważ zaspokajasz jakąś ich potrzebę, rozwiązujesz jakiś problem, sprawiasz przyjemność, ułatwiasz życie itp. To samo postaraj się zrealizować w swoim wideo.

Skąd czerpać pomysły? Od klientów właśnie! Bez względu na to czy prowadzisz biznes B2B czy B2C zawsze masz kontakt z człowiekiem, który ma jakieś pytania, wątpliwości – dzięki wideo możesz je rozwiać. Każdy biznes opiera się na komunikacji człowieka z człowiekiem, human to human (H2H). Jakie są najczęściej zadawane pytania przez klientów? Z jakimi problemami zwracają się po zakupie? Jak można wykorzystać Twój produkt? Jak go serwisować? Jak Twoja usługa poprawia wyniki klientów? Dziel się wiedzą, doradzaj, tłumacz skomplikowane zagadnienia, pokazuj kreatywne rozwiązania.

Honorata Gawlas zwraca uwagę: – Jeśli zależy nam na budowaniu eksperckiego wizerunku, to równie ważne, jak to co mówimy, jest także to, jak mówimy i jakie jest to w odbiorze. Adekwatność formy do treści jest regułą, którą odradzam łamać. Prezes TViP  poleca zmierzyć się z wyzwaniami w trzech obszarach:

  1.       Treść: czy jest wartościowa dla odbiorców, czy potrafię ją odpowiednio zaprezentować?
  2.       Odbiorcy: preferencje w zakresie formatów, języka, kanałów dystrybucji
  3.       Produkcja: kwestie techniczne takie jak kamery, światło, dźwięk, prompter (czy wiem jak z niego korzystać?) oraz montaż materiału, zaprojektowanie dodatkowych elementów które wzbogacą przekaz np. animowane infografiki, prezentacja itp.

Produkcja wideo to wieloetapowy proces, który nie koncentruje się tylko i wyłącznie na kwestiach technicznych, a wciąż wiele osób tak właśnie myśli – mówi Honorata Gawlas. –  Jeśli oczekujemy od strategii wideo konkretnych efektów biznesowych, to warto rozważyć współpracę z ekspertami, którzy nie tylko włączą kamery, ale doradzą i poprowadzą przez proces planowania i tworzenia treści. Oczywiście wszystko można robić samemu, choćby w klimacie „wakacyjnego filmu” nagranego smartfonem. Na pewno warto zadać sobie pytanie, co chcę osiągnąć takim podejściem i co zyska na tym moja marka – dodaje.

Webinar to bardzo efektywne i stosunkowo niedrogie narzędzie, a dodatkowo skuteczne w zbieraniu leadów, budowaniu bazy kontaktów.

A może webinar?

Bardzo dobrym rozwiązaniem, np. dla promocji usług, jest również organizowanie webinarów, czyli internetowych prezentacji / szkoleń na żywo, w których uczestnicy biorą aktywny udział (np. zadają pytania, robią zadania). Wiele firm, zwłaszcza z branży IT, wykorzystuje webinary do szkolenia swoich partnerów biznesowych, handlowców czy klientów. O ile wideo przypomina zazwyczaj tradycyjny materiał telewizyjny – program publicystyczny czy wywiad, o tyle webinar to przeniesienie konferencji czy warsztatu do sieci. Taki event online.

Webinar to bardzo efektywne i stosunkowo niedrogie narzędzie, a dodatkowo skuteczne w zbieraniu leadów, budowaniu bazy kontaktów. Jest ciekawą alternatywą dla tradycyjnych szkoleń. Nie wymaga wynajmowania sali, cateringu, organizowania transportu itp. Każdy użytkownik internetu może wziąć w nim udział, bez względu na miejsce, w którym się znajduje, nawet będąc na urlopie. Dzięki internetowi organizacja konferencji czy seminariów stała się niesamowicie prosta.

A co, jeśli stracę klientów lub konkurencja mnie prześcignie?

To też bardzo częsta obawa firm przed dzieleniem się know-how. Wydaje się im, że konkurencja tylko czyha, aby dowiedzieć się, jak zdobywasz klientów. A klienci gdy zobaczą, jak wykonujesz swoje usługi, samodzielnie je zrealizują. Tak rzeczywiście się stanie?

Czy fragmenty Twojej wiedzy przekazane w wideo wystarczą, aby zbudować imperium, które Cię zmiecie z rynku? Czy nie trzeba jednak wiedzy wielu osób, ogromnej pracy i talentu, aby osiągnąć pewien poziom i zrealizować projekt? Nie tak łatwo powtórzyć czyjś sukces.  A czy klient, który zakłada, że i tak wykona wszystko sam, rzeczywiście jest Twoim potencjalnym klientem? Prawdopodobnie nigdy by się do Ciebie nie zgłosił, bo np.nie ma takiego budżetu… W każdym razie, nie wystarczy Twoja wiedza by być zagrażającą Ci konkurencją.

Agata Cupriak | Marketing | public relations | wideo

Czytaj także