EB: Kiedy po raz pierwszy pomyślałaś, że budowanie marki własnego nazwiska jest istotne w biznesie?

MP-D: W moim przypadku raczej imienia (uśmiech). To było w trakcie pewnego kameralnego spotkania networkingowego w grupie lokalnych biznesów tak zwanych home office, gdzie opowiadałam, chyba po raz pierwszy publicznie, o swoich planach rozwijania nowego zawodu, czyli design coacha. Dostałam wówczas duże poparcie dla mojej idei oraz ciepłe wsparcie jak najlepiej stawiać ten biznes na nogi. Wtedy właśnie okrzyknięto, że moje imię powinno sygnować ten zupełnie nowy kierunek na polskim rynku designu wnętrzarskiego. Na tym samym spotkaniu zapadła decyzja, że zakładam blog i będę budować swoją markę w dużej mierze online. To był kluczowy moment dla mnie. Miesiąc później wszystko wprowadziłam w życie.

EB: Szybka reakcja (uśmiech). Jesteś przykładem „myślę, nie czekam, działam”?

MP-D: Wręcz przeciwnie! Bardzo długo się zastanawiam przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji. Ważę wszystkie argumenty za i przeciw. W tej kwestii jestem zupełnie nie-artystyczną duszą. Jednak są takie momenty w życiu kiedy, właśnie przez to długie zastanawianie się, brakuje mi jedynie przysłowiowej kropki nad „i”, więc kiedy wreszcie się ona pojawia – zaczynam działać jak perpetum mobile!

MP-D: Jakie jest Twoje największe marzenie jeśli chodzi o Twój projekt?

Od początku dążę do tego, by świat się o mnie dowiedział, by dotrzeć do jak największej ilości kobiet i uświadomić je, jak dużo zależy od nich. Jak ważne jest, by mieszkać pięknie, w zgodzie ze swoją naturą i stylem, że naprawdę dużo mogą zdziałać same! To moja misja. Wiem, że jeszcze długa droga przede mną, ale czuję, że zarażam swoją ideą i te kobiety, do których trafiam przez warsztaty, bloga, swój Magazyn Inspiracji, który piszę co miesiąc do swoich czytelniczek, potwierdzają mi na każdym kroku, że to działa!

EB: Twoje życiowe motto?

MP-D: Niestety często spotykam kobiety, które są w relacjach nie pozwalających im na samodzielne decydowanie. Są uwarunkowane od różnych relacji partnerskich, rodzinnych, czy zawodowych, które powodują, że najczęściej mówią w odniesieniu do własnych pragnień: „nie mogę, bo…” To rodzaj ubezwłasnowolnienia, na który nie mam zgody. Ponad wszystko cenię sobie niezależność mentalną i wolność bycia sobą.

Dlatego moje motto to: „Miej odwagę być sobą. Tylko wtedy masz szanse zrealizować marzenia, gdy dotrzesz do swoich własnych”.

Maciejka Peszyńska – Drews – Projektant wnętrz, ekspert w zakresie planowania funkcjonalnego, designu wnętrza oraz kreatywnego urządzania. Właścicielka marki Design Coach by Maciejka. To unikalne połączenie pracy projektanta i coacha. Od 15 lat prowadzi Autorskie Studio Projektu Qubatura, w którym zrealizowała ponad 20 000 m2 niezwykłych wnętrz dla zwykłych ludzi. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi oraz Szkoły Power of Coaching ACSTH w Warszawie. Członkini Lady Business Club, adeptka Akademii Marki z Klasą.

Jako pierwsza w Polsce Design Coach tworzy autorski program pracy nad wnętrzem, w którym inspiruje do świadomego aranżowania domu przez poznanie swojej prawdziwej natury.

Emilia Bartosiewicz – redaktor naczelna LadyBusiness.pl, założycielka Lady Business Club, wspólnik w spółce Business Unlimited, współtwórca Akademii Marki z Klasą, ekspert budowania marki osobistej w internecie.

Czytaj także