Dużą uwagę przykładamy również do optymalnej organizacji przestrzeni, w której nasi uczniowie i przedszkolaki spędzają tak dużo czasu, tworzenia stref nie tylko do nauki czy zabawy, ale również wszechstronnego rozwoju, twórczego spędzania czasu i odpoczynku między zajęciami. Projektując wnętrza myślimy o wszystkich funkcjach, które mają spełnić. Najważniejszy jest jednak udział i zaangażowanie samych uczniów. Dlatego pytamy, konsultujemy, jesteśmy otwarci na ich pomysły i inicjatywy. Wspólnie tworzymy miejsce bezpieczne, przyjazne i nowoczesne, takie o które wszyscy dbamy i w którym chce się być.

EB: Patrząc na Pani dotychczasowe dokonania, z czego jest Pani najbardziej dumna?
KW: Jestem dumna, że zrealizowałam swoje marzenie i w mieście, które 14 lat temu nie było przychylne niepublicznej edukacji, udało się stworzyć dwujęzyczne przedszkole i szkoły, które pod względem edukacyjnym plasują się w najwyższej staninie, wśród kilku procent szkół z najlepszymi wynikami w Polsce. Cieszę się, że wiele z naszych działań jest przykładem dobrych praktyk, rozwiązań i pomysłów, które powielają inne placówki, że to co robimy zyskało uznanie nie tylko w Ostrowcu i naszym województwie, że nasza społeczność ciągle się rozrasta, a my cały czas się doskonalimy i niezmiennie od lat jesteśmy entuzjastami edukacji.

Bardzo ważne jest również to, że jestem spełniona nie tylko zawodowo, ale także rodzinnie – będąc szczęśliwą żoną i mamą trójki dzieci, które są moją największą dumą i radością. Nie osiągnęłabym tak wiele bez wsparcia najbliższych. Rodzina jest dla mnie najważniejsza, a dom to miejsce magiczne i wyjątkowe.

EB: Jak osiągnąć prawidłowy balans, nie zatracić się w pracy kosztem rodziny?
KW: Dbać, szanować, doceniać, wsłuchiwać się we wzajemne potrzeby, rozmawiać o sukcesach i problemach, cieszyć się sobą, dawać poczucie, że zawsze możemy na siebie liczyć. Nawet przy najbardziej ograniczonym czasie wolnym pamiętać o wspólnym posiłku, przytuleniu, powiedzeniu „kocham”, całusie przed snem. Życie składa się z drobnych rzeczy, małych gestów, które czynią go pełnym. W pędzie codzienności, należy sobie uświadomić, że dzieci szybko rosną i zanim się obejrzymy wyprowadzą się z domu. Nie można przegapić tego czasu, ani emocji które ze sobą niesie. Bardzo ważna jest również relacja z partnerem. O nią też trzeba dbać każdego dnia i pielęgnować, bo oddalić się od siebie jest bardzo łatwo, ciężej wrócić. Tymczasem spełnienie w związku daje wielką siłę do działania. Razem łatwiej jest pokonywać trudności i spełniać marzenia.

Dlatego dla mnie najpiękniejszą chwilą jest czas kiedy po całym dniu wracam zmęczona do domu, zamykam za sobą drzwi i czuję się bezpieczna i szczęśliwa.

EB: Czy jest ktoś kto jest dla Pani wzorem do naśladowania?
KW: Mam dwa ideały. Jednym z nich jest moja babcia, cudowna, aktywna kobieta z klasą. Drugim moja mama, wspaniała, nietuzinkowa osoba, która w swoim życiu zrobiła wiele dobrego, harmonijnie łącząc dom i pracę. Wspólnie z tatą prowadzą firmę, spełniają marzenia, podróżują, doświadczają życia. Są filarem naszej rodziny. Wychowali mnie w myśl zasady, że dziecku trzeba dać wędkę, a nie rybę. Bezcenne jest to, że zawsze mogę na nich polegać, czerpać z ich doświadczenia. To mama pokazała mi jak budować relacje, tworzyć zespół i kulturę organizacji, promować wartość tego co się tworzy.

EB: Czy poza pracą i domem znajduje Pani jeszcze czas na inne aktywności? Co jeszcze jest dla Pani ważne?
KW: Lubię spędzać czas z przyjaciółmi, jazdę na rowerze, leśny nordic walking, chętnie oglądam dobre filmy, czytam książki, a  moją  pasją od lat są  musicale. Cenię ludzi. Jestem zwolennikiem współpracy, a nie rywalizacji, budowania mostów, a nie murów, doceniania, a nie krytykowania. Z radością promuję dobre przykłady, pomysły i ludzi z pasją. Ogromne znaczenie ma dla mnie szczerość. W moim życiu nie ma miejsca na obłudę. Jestem wyczulona na interesowność, jak i osoby, które zmienia stanowisko, władza czy pieniądze.

Od lat angażuję się w działalność społeczną. Jestem otwarta na wszelkie inicjatywy, których celem jest pomoc innym i  sama  również je podejmuję. W swoich szkołach stworzyłam program stypendialny dla najzdolniejszych uczniów, jestem ambasadorką Ogólnopolskiej Organizacji „Kwiat Kobiecości”, angażuję się w pracę na rzecz mieszkańców będąc wiceprzewodniczącą Rady Osiedla „Kuźnia”, pracuję nad powstaniem lokalnej przestrzeni dla działających z pasją aktywnych kobiet w naszym mieście.  W tym roku powołałam także Fundację Szkół Konarskiego, której celem jest wspieranie działalności edukacyjnej i wychowawczej oraz motywowanie młodych ludzi do ciągłego rozwoju, realizacji planów i marzeń, a przede wszystkim, poprzez promowanie lokalnego patriotyzmu, zachęcanie ich do pozostania w Ostrowcu Świętokrzyskim i regionie.

Mam głębokie przekonanie, że im więcej dobrego dajemy od siebie, tym więcej do nas wraca. A świat wokół staje się coraz lepszy.

Dziękuję za rozmowę.

Emilia Bartosiewicz

Więcej informacji o Kindze Wnuk www.edukacja.org.pl

edukacja | kinga wnuk | Tell Your Story

Czytaj także